TA STRONA WYKORZYSTUJE PLIKI COOKIE zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki.
Więcej informacji o celu ich wykorzystania i możliwości zmiany ustawień cookie znajdziesz w naszej Polityce prywatności.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu
Kalkuta cz.III



Kalkuta to jedno z największych miast Indii. Mieszka tu ponad 14 milionów ludzi. Miasto można pokochać lub znienawidzić - zresztą podobnie jest z całymi Indiami.


Pierwsze plany budowy metra powstały już w roku 1949, kiedy to Minister B.C. Roy zaproponował projekt oddany do realizacji francuskim ekspertom od kreciej roboty. Coś jednak nie wypaliło (jak zwykle poszło o pieniądze i układy polityczne) i budowa przesunęła się o dwadzieścia lat. W Kalkucie drogi zajmują jedynie 4,2% całej powierzchni miasta w porównaniu do 25% w Delhi i 30% w Mumbaju (choć ruch uliczny w tych dwóch ogromnych metropoliach Indii jest również histeryczny). W 1969 roku powrócono do starych planów – The Metropolitan Transport Project został powołany do życia. Plany budowy kolejki powstały w ciągu następnych 3 lat i pod koniec 1972 roku Indira Gandhi położyła kamień węgielny pod budowę metra. Prace rozpoczęły się w następnym roku. Była to pionierska robota, wielu pracowników zostało przeszkolonych na zachodzie, a konstrukcja powstawała pod okiem zagranicznych specjalistów. Pierwszy odcinek o długości 3 kilometrów z Esplanade do Bhowainpur został ukończony w 1984 roku – ruszyły składy metra – pierwszego w Indiach i piątego w całej Azji. Metro w obecnym stanie było konstruowane w latach 1972-1995.


Jednym z największych problemów było zapewnienie bezpieczeństwa pasażerom. Główne wejścia do stacji zostały ulokowane powyżej rekordowego poziomu wody podczas jednej z największych powodzi w Kalkucie. Każdego roku monsunowe deszcze mogłyby być śmiertelnym zagrożeniem dla ludzkiego życia, a także całej infrastruktury kolejki podziemnej. Zainstalowano system pomp, które miały wypompować wodę w razie kłopotów. Oczywiście pomiędzy pociągami a stacją zainstalowano system komunikacyjny a także wszystkie stacje wyposażono w kamery. No i zabroniono robieniazdjęć czy filmowania – wróg nie śpi - tu na myśli mam terrorystów z Pakistanu, o których rządowe gazety wspominają każdego dnia.


Każda ze stacji metra została urządzona w unikatowym stylu – mozaiki, gabloty z rzeźbami, fragmenty poezji i grafiki Rabindranatha Tagore (noblisty, urodzonego i tworzącego w Kalkucie, jednego z największych po-etów współczesnych Indii). Korytarze stacji Maidan, w pobliżu ogromnego parku rekreacyjnego, udekorowane są obrazami przedstawiającymi ludzi grających w piłkę nożną, krykieta. U sufitu podwieszono telewizory. Pasażerowie czekający na pociąg w ciszy i skupieniu wlepiają oczy w migające ekrany – tam rozgrywają się dramaty w hollywoodzkim stylu, a czasem poleci coś tak abstrakcyjnego w Indiach jak „Gwiezdne Wojny”. Gdy nadjeżdża pociąg projekcja filmu zostaje zatrzymana a na ekranach pojawia się animacja z tłumem ludzi na peronie i wjeżdża-jącą kolejką. Indusi wyrywają się z letargu i wskakują do pociągu.


www.bartpogoda.net




Podziel się tym co czytasz:

Blip Flaker Twitter Facebook Nasza klasa


< Powrót do listy historii

25 sierpnia 2019
Imieniny obchodzą:
Luiza, Ludwik, Józef, Patrycja, Bela

Dzisiejsze wydarzenia

Brak informacji

Punkt informacji
Panorama Ziemi Kłodzkiej