TA STRONA WYKORZYSTUJE PLIKI COOKIE zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki.
Więcej informacji o celu ich wykorzystania i możliwości zmiany ustawień cookie znajdziesz w naszej Polityce prywatności.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu
Grażyna Łobaszewska



Wokalistka i kompozytorka, autorka tekstów. Jedna z największych osobowości polskiej sceny muzycznej, znana przede wszystkim z utworów: Czas nas uczy pogody, Piosenka o ludziach z duszą, Brzydcy czy Gdybyś. Tembr jej głosu, charyzma oraz sposób interpretacji utworów stawia piosenkarkę na równi z takimi sławami, jak Areta Franklin czy Billie Holliday. W listopadzie Grażyna Łobaszewska wystąpiła na Ziemi Kłodzkiej, z którą związana jest od lat za sprawą autorki tekstów swoich piosenek – mieszkającej w Stroniu Śląskim Kasi Węgrzyn oraz jej córki Magdy (Magda jest autorką testów do dwóch utworów: Tyle tego masz oraz Już drogę znasz, a także współautorką piosenek Mój dobry duch oraz Powiedz, że…).




Z Grażyną Łobaszewską rozmawia Ewa Chalecka. W rozmowie uczestniczyli także: 


Darek Janus - kompozytor i akompaniator piosenkarki oraz Kasia Węgrzyn - autorka tekstów. 



Czym dla Pani jest muzyka?


G.Ł.: Nie wyobrażam sobie życia bez muzyki. Dzięki muzyce życie jest pełniejsze – muzyka stanowi jego dopełnienie.


D.J.: Grażyna czuje muzykę całą sobą. Wchodzi do studia i nagrywa, bez nadmiernych przygotowań. Mawia, że nie lubi męczyć piosenek. Dlatego pewne utwory mamy nagrane tylko w dwóch wersjach. Podczas nagrywania utworu Powiedz, że… w studio działy się rzeczy nieprawdopodobne i magiczne, dość powiedzieć, że akustyk nie włączył nagrywania, a to nigdy wcześniej mu się nie zdarzyło. Ponieważ Grażyna zaśpiewała genialnie, nie powtarzaliśmy piosenki, odzyskiwaliśmy nagranie z urządzeń akustycznych najnowszej generacji, które taki proces umożliwiają. Piosenkę Synku nagraliśmy również w jednej tylko wersji. To utwór bardzo osobisty dla nas wszystkich.


G.Ł.: Uznałam, że ten tekst nie przejdzie mi więcej przez gardło i, że pierwsza wersja jest najlepsza, najprawdziwsza.


Jest Pani dojrzałą artystką, z bogatym bagażem doświadczeń. Kim jest dzisiaj Grażyna Łobaszewska?


G.Ł.: My dla samych siebie wcale się nie zmieniamy. Przecież żyjemy z sobą przez cały czas. Na pewno dorosłam i jestem dziś dojrzalsza. Nie chcę już marnować czasu - nie mamy go zbyt wiele. Dlatego mówię co czuję, co myślę. Opowiadam o sobie, zwierzam się ludziom - mojej publiczności - poprzez piosenki. Kiedyś myślałam, że to co czuję jest bardzo osobiste i nie powinnam o tym mówić. Dziś pozwalam się poznać. To co czuję wcale nie jest osobiste i tylko moje – wiele osób czuje tak samo, przeżywa podobne doświadczenia. Dlatego warto opowiadać o sobie, dzielić się sobą, współodczuwać...


Jaki jest najnowszy album pt. PrzepływamyJakie niesie przesłanie? 


G.Ł.: Przede wszystkim płyta pozwala poznać wszystkich jej twórców: mnie, Darka, Kasię, Magdę. Wszystko co powstało płynęło z naszych serc. Wybory, których dokonaliśmy ujawniają etap, na którym się znajdujemy. Pokazują co czujemy, czym żyjemy. Wszyscy jesteśmy bardzo wrażliwi i ta wrażliwość jest wyczuwalna w każdym utworze, który powstał. 


K.W.: Gdyby nie Grażyna te teksty nigdy by nie powstały. To co napisałam, było tylko dla niej - dla nikogo innego bym tego nie zrobiła. Album to kwintesencja nas czworga.


Jaką rolę odegrała Magda Węgrzyn przy tworzeniu najnowszego albumu?


K.W.: Magda była pierwszym ogniwem tej płyty i to dwukrotnie. Pierwszym impulsem do tego, by powstał album była piosenka Tyle tego masz, którą Grażyna zaśpiewała na koncercie zorganizowanym dwanaście lat temu przez Program III Polskiego Radia w Sali Koncertowej im. Witolda Lutosławskiego. Magda miała wtedy szesnaście lat. Wtedy też Darek Janus zaczął pisać muzykę specjalnie dla Grażyny – na jej nowy album. Współpracowali ze sobą już wcześniej, czego owocem jest piosenka Dwa razy nic, która też znalazła się na najnowszej płycie. Inspiracją była sama Grażyna, ale także Magda i jej tekst. Któregoś dnia Darek zadzwonił, by podzielić się z nami swym przeczuciem, że stworzymy razem coś pięknego i wartościowego. Od dawna przeczuwałam to samo. 


Po dziesięciu latach stało się - Magda napisała tekst piosenki i tym razem to ja zadzwoniłam do Darka, by napisał do niej muzykę. Wtedy to rozwiązał się worek z muzyką dla Grażyny, napełniany przez Darka latami. Wtedy też było jasne, kto napisze teksty - katalizatorem tych zdarzeń znów była Magda i trudno pominąć ją przy okazji jakichkolwiek rozmów, dotykających nowej płyty Grażyny. Do tego wszyscy czworo jesteśmy przekonani, że to nie był przypadek. Spotkało się w życiu czworo ludzi, którzy są dla siebie wzajemną inspiracją – czują tak samo.


Który utwór z tego albumu jest dla Pani wyjątkowy?


G.Ł.: Myślę, że utwór Synku. To piosenka, która cementuje nas i nasze dzieci. Kasia napisała ją dla swojego syna Maćka, ale ja i Darek też mamy synów. Każdy z nich myśli, że ta piosenka jest właśnie dla niego i to prawda. Ja śpiewam ją dla Michała, Darek napisał muzykę z myślą o swoim Maćku. Trzy osoby dostały prezent. A czy może być większy podarunek dla dziecka? Zabawkę można zepsuć, zgubić. Piosenka pozostanie w pamięci naszych dzieci na bardzo długo.


K.W.: To cudne, że Grażyna tak czuje, jednak prawda jest odrobinę inna. Napisałam te słowa z myślą o jej miłości do Michała, co nie zmienia faktu, że było mi bardzo łatwo. Kocham swoje dzieci, zarówno Maćka, jak i Magdę, z taką samą mocą, jak Grażyna kocha swojego syna.


Co sprawia Pani więcej radości: bezpośredni kontakt z publicznością, czy nagrywanie dla niej płyt?


G.Ł.: To inny rodzaj wypowiedzi. W studio całą energię muszę wydobyć z siebie, a podczas koncertu dużą jej część daje mi moja publiczność - to bardzo intymne spotkanie.


Czy ma Pani ulubione miejsce na Ziemi Kłodzkiej?


G.Ł.: Każde miejsce ma swoje piękno i na Ziemi Kłodzkiej takich miejsc jest wiele. Jednak Stronie Śląskie dla mnie jest po prostu wyjątkowe. Tu mieszkają moi przyjaciele – Kasia Węgrzyn i jej mąż Mirek.


Najbliższe plany?


G.Ł.: Muszę się wyspać (śmiech). Chcemy wspólnie z Polskim Radiem nagrać i wydać płytę life, ale teraz na tym koniec, bo to tajemnica…







Podziel się tym co czytasz:

Blip Flaker Twitter Facebook Nasza klasa


< Powrót do listy artykułów

25 kwietnia 2019
Imieniny obchodzą:
Marek, Jarosław

Dzisiejsze wydarzenia

Brak informacji

Punkt informacji
Panorama Ziemi Kłodzkiej